Słownik spedytora

Praca w branży takiej jak spedycja krajowa może dla „żółtodzioba” wydać się przez pierwsze dni bardzo trudna. Często może się zdarzyć tak, że nie zrozumiemy nawet, co mówią do siebie nasi koledzy i przede wszystkim, co mówi się do nas. Na tych stanowiskach panuje specyficzny żargon, więc powinniśmy jak najszybciej podłapać najważniejsze zwroty, używane na linii dyspozytor – spedytor – kierowca, aby nasza praca była łatwiejsza i nie zakończyła się popełnieniem dużych błędów, skutkujących na poważnych konsekwencjach dla firmy.

Wprowadzenie

Pamiętajmy, że to tylko kilkanaście z nich i ciągle pojawiają się nowe słowa i określenia na to, co spotyka nas podczas procesu organizowania i wykonywania transportu. Notatniki przygotowane? Więc zaczynajmy nasz krótki kurs slangu z branży TSL.

Zwierzęce określenia

Rozpoczniemy od wszystkich słów pochodzących od zwierząt. Poczciwe „miśki” lub „misiaki” to najzwyczajniej służby Policji, najczęściej używające „suszarek”, czyli sprzętu mierzącego prędkość. Jeżeli mówić będziemy o „miśku na hulajnodze”, oznacza to patrol policyjny na motocyklu. Inną nielubianą przez kierowców służbą jest Inspekcja Transportu Drogowego, która od zielonego koloru ich umundurowania została ochrzczona „krokodylami”. „Koguty” to światła ostrzegawcze, a „koniem” kierowcy potocznie nazywają swój ciągnik siodłowy.

Naczepy

Kierowcy na trasę mogą wyjechać z „beczką”, czyli cysterną, „szmatą” będącą naczepą z plandeką, „lorą”, która służy do przewożenia samochodów lub „lodówką”, czyli naczepą typu chłodzącą. W ich samochodzie na pewno znajdziemy „gruszkę”, która jest mikrofonem od radia CB i łóżko kierowcy, którego potoczna nazwa to „kojo”.

Reszta podstawowego słownika

Inne ważne stwierdzenia to:

  • fix”: dostawa na konkretną godzinę,
  • kręcenie pauzy”: robienie przez kierowcę wymaganej przerwy w trasie,
  • TT”: transit time, czyli szacowany czas potrzebny na przemieszczenie się załadowanego towarem pojazdu z punktu A do punktu B,
  • FTL” – ładunek całopojazdowy, skrót od „full truck load”,
  • LTL” – ładunek częściowy, skrót od „less than truckload”,
  • PLL” – skrót oznaczający palety.

    Jak sami widzimy, słownik słów używanych w branży TSL jest całkowicie inny od tego, który używamy na co dzień. To tylko niektóre z nich, ale żeby z łatwością porozumiewać się z kierowcami, spedytorami i koordynatorami transportu, będziemy musieli, chociażby wiedzieć czym jest „mega”, „pełen czas” i kogo nazwiemy „dziadtransem”. Przed Wami sporo pracy, lepiej zacząć już teraz!